Podróże z dzieckiem

Podróże z dzieckiem

Szkocja z dzieckiem. Magiczne miasta, soczysta zieleń i widoki jak z bajki.

W końcu zebrałam się, aby napisać wpis, a nawet serię kilku artykułów, o naszej lipcowej podróży do Szkocji. Trwało to trochę, bo w pamięci miałam ponad 3 tysiące zdjęć do przejrzenia, a wybranie tylko kilkunastu i napisania do nich odpowiedniego komentarza w postaci podsumowania z podróży z dzieckiem nie było łatwym zadaniem. Szkocja mnie zachwyciła […]

Podróże z dzieckiem

Wakacje pod Warszawą. Zielony labirynt.

W Nieporęcie pod Warszawą w ubiegłym roku powstała nowa atrakcja  –  labirynt w polu kukurydzy. Spędzając wakacje pod Warszawą sprawdziliśmy osobiście czy warto tam pojechać z dziećmi w tym sezonie. „Zielony labirynt” został stworzony z szybko rosnącej kukurydzy o wysokości ponad 2 metrów. Pole kukurydzy rozciąga się na powierzchni ponad 3 ha, a łączna długość […]

Podróże z dzieckiem

Wakacje pod Warszawą. Park Dolina Wkry i jednodniowy wypad poza miasto.

Nasze wakacje częściowo spędzliśmy pod Warszawą w małej miejscowości, w domu moich rodziców. Po powrocie do dużego miasta – stwierdziłam, że takie wakacje na wsi to był naprawdę fajnie spędzony czas. Antek przebywał całe dnie na świeżym powietrzu. Biegał boso po trawie, bawił się w piachu, do woli używał ogrodowego szlafu z wodą. A gdy […]

Podróże z dzieckiem

Majowy wypad do Barcelony – co warto zobaczyć w mieście.

Trochę czasu potrzebowałam, aby przygotować ten obszerny wpis o Barcelonie. Możliwe, że ktoś z Was właśnie planuje wypad do stolicy Katalonii, więc przekazuje tutaj trochę informacji o mieście. Opisałam najciekawsze atrakcje – czyli to, co warto zobaczyć, a czego należy unikać w Barcelonie (oczywiście według naszej subiektywnej oceny). Na koniec zostawiłam też dla Was kilka […]

Podróże z dzieckiem

Wakacje w Grecji, czyli Rodos last minute.

Dzisiaj za oknem zimno, szaro i pada deszcz. Jesienna chandra i mnie dopadła. To dobry czas, aby otworzyć album z wakacji i przypomnieć sobie jak było słonecznie i ciepło w Grecji… To dobry czas, aby nadrobić blogowe zaległości,bo jestem “tylko” jakieś pół roku do tyłu 😉 Obiecuję sobie,że do grudnia nadrobię!!! To były nasze pierwsze […]