“Już wiem, jak to działa!” czyli odpowiedzi na nurtujące pytania dzieci

W pewnym wieku dzieci chcą wiedzieć wszystko. Kiedy zaczynają coraz lepiej mówić i poszerza się ich zasób słów, stają się coraz bardziej ciekawe świata. Moje dziecko właśnie wchodzi w ten etap. Coraz bardziej zaczynają go fascynować nowe doświadczenia, wszystko, co nieznane intryguje i zaczynają się pojawiać te niekończące się pytania w stylu: „Mamo, a dlaczego?”

W czasie tego całego “koronakryzysu” zauważyłam, że mój przedszkolak potrzebuje dużo więcej mojej uwagi i poczucia bezpieczeństwa. Nie tylko potrzebuje pewności, że z tatą zapewniamy mu podstawowe potrzeby, jak jedzenie,picie czy ubranie, ale też chce abyśmy więcej czasu spędzali z nim na wspólnej zabawie czy na czytaniu książek. Czuję się jakby z jednej strony cofnęli się o jakiś czas do tyłu. Jeszcze przed tą “koronaizolacją” naprawdę potrafił się sam dłużej bawić, skoncentrować na jakimś zadaniu dłużej, a teraz znowu wracamy do czasów, kiedy mama czy tata muszą uczestniczyć praktycznie w każdej zabawie. No tak, ale zwalam to wszystko, że to negatywny wpływ tej izolacji. Z drugiej strony mam wrażenie, że on nas cały czas sprawdza. Testuje nie tylko nasze granice wytrzymałości, ale sprawdza czy potrafimy go wysłuchać i dać mu tego czego od nas oczekuje. Z jednej strony oczekuje od nas zainteresowania, ciągłej uwagi i dużo więcej bliskości niż wcześniej, a z drugiej strony zauważyłam, że potrafi słuchać coraz to dłuższych tekstów, nie nudzi się przy słuchaniu w ciszy i spokoju 15 minutowego audiobooka. Poza tym coraz częściej z jego ust padają dość poważne (jak na jego wiek) pytania o życiu i otaczającej go rzeczywistości.

Mam wrażenie, że odkąd siedzimy w domu coraz bardziej interesują go różne dziwne przedmioty, z którymi spotyka się się na codzień. Pewnie taka jest kolej rzeczy, że na pewnym etapie rozwoju dziecka zaczynają się pojawiać takie pytanie, ale myślę, że przez tą całą pandemię, która spowodowała taki dystans społeczny mój trzylatek szybciej dojrzał do pewnych tematów. Myślę, że odcięty od grona swoich rówieśników, pozbawiony kontaktów socjalnych z innymi dziećmi i zmuszony do przebywania tylko z dorosłymi zrobił się nieco dojrzalszy. Ten mały człowiek w naszym domu wykazuje ostatnio coraz większą ciekawością otaczającego go świata, co oznacza w kółko pojawiające się pytanie: „Mamo, a dlaczego?”.

Dlatego dzisiaj ja – matka mam dla Was książkę, która jest świetną propozycją właśnie dla takich małych myślicieli.

„Już wiem, jak to działa!” Cecile Jugla – to przetłumaczona z francuskiego przez Katarzynę Serek (oryginalny tytuł: „Je comprends comment ça marche”) publikacja wydana w 2017 roku przez kieleckie wydawnictwo Jedność. Jest to książka obrazkowa, która jest świetną encyklopedią wiedzy w pytaniach i odpowiedziach dla najmłodszych. Informacje w niej zawarte poruszają tematy interesujące dzieci i zostały przedstawione w bardzo prosty, zabawny, a jednocześnie intrygujący sposób.

Mamy w niej wyjaśnionych 50 rzeczy, więc znajdziemy tutaj odpowiedzi na wiele pytań dzieci, dotyczących niemal każdej dziedziny życia – skąd się bierze mleko, jak powstaje czekolada, skąd się bierze prąd, jak działa rower, dlaczego samolot lata , a nawet jak wygląda dalsza podróż kupy zrobionej w toalecie.

Czyż nie takie pytanie właśnie najbardziej kręcą Wasze dzieci?Moje dziecko jest zachwycone jak czytamy o rurach i ściekach, czy o tym co znajduje się pod miastem. Trzyletnie dziecko ma już większą świadomość i zaczyna zdawać coraz bardziej dociekliwe pytania.

Książka jest podzielona na 6 działów, które grupują tematy w poszczególnych dziedzinach życia: do stołu, ubieranie się, rozrywka, w domu, w mieście, środki transportu. Każdy z tematów przedstawiony jest na jednej rozkładanej ilustracji- podzielony na etapy z krótkimi opisami co po sobie następuje. Przedstawione w taki sposób informację naprawdę dziecko szybko zapamiętuje.

Pierwsze rozdziały książki wydają się jakby były skierowane do młodszych przedszkolaków. Natomiast w dalszej części pojawiają się coraz to poważniejsze zagadnienia i tematy, które mogą zainteresować nawet starsze dzieci. Mojemu dziecku bardzo spodobała się ta książka i nawet młodsze dzieci mogą być żywo zainteresowane tą pozycją.

Jeśli macie w domu dziecko, które zadaje mnóstwo pytań odnośnie funkcjonowania otaczającego świata, to warto mieć tą książkę na półce.Nie tylko dlatego, że to bardzo wartościowa i kolorowo zilustrowana, ale również dlatego, że Wam rodzicom wspólne jej czytanie da wytchnienie od wciąż pojawiących się nurtujących pytań. My zaczynamy wchodzić w tą fazę, kiedy moje dziecko zaczyna zadawać mnóstwo pytań, niektóre z nich są dość absurdalne, niektóre naprawdę poważne, na które ciężko udzielić jednoznacznej odpowiedzi, ale są też takie, kiedy udzielając odpowiedzi możemy posłużyć się tą książką, aby w obrazowy sposób wyjaśnić dziecku sposób działania danego przedmiotu. Oczywiście w zrozumiały dla dziecka sposób, aby zminimalizować ryzyko uruchomienia kolejnej lawiny miażdżących nas pytań w stylu: „A dlaczego?”

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *