“Kropka” i jej święto 15. września

Dzisiaj obchodzimy Międzynarodowy Dzień Kropki – święto kreatywności  i odwagi w odkrywaniu talentów.To święto od niedawna zostało wpisane na stałe do kalendarza wszystkich fanów “Kropki” Petera H. Reynoldsa, która została wydana w 2003 roku.

“Kropka” przedstawia historię dziewczynki o imieniu Vashti, która dzięki mądrej nauczycielce uwierzyła w swoje możliwości. Albowiem, dziewczynka przez całą lekcję plastyki siedziała tylko nad pustą kartką, twierdząc, że nie potrafi rysować. Jednak nauczycielka nie skrytykowała, nie nakazała jej rysować czegoś czego nie potrafi narysować. Przyjrzała się uważnie jej idealnie białej kartce i dostrzegła w niej „coś”. 

Z uśmiechem na twarzy stwierdziła, że to z pewnością „miś polarny na śniegu”,  a następnie zachęciła dziewczynkę, aby postawiła na kartce zwykłą kropkę. Zniecierpliwiona Vashti wcisnęła ołówek w sam środek kartki. Nauczycielka przyjrzała się tym razem “kropce” i poprosiła dziewczynkę, by ta podpisała swoją pracę. Gdy następnym razem Vashti weszła do klasy, zobaczyła swoją „kropkę” oprawioną w złotą ramę wiszącą nad biurkiem nauczycielki. Pomyślała wtedy, że potrafi namalować jeszcze ładniejsze kropki i ochoczo zabrała się do pracy. W końcu otworzyła pudełko farb, a spod pędzelka wypłynęły kropki we wszystkich rozmiarach i kolorach. Tak kończy się opowieść o dziewczynce, która dzięki mądrej nauczycielce uwierzyła w siebie i odkryła w sobie talent do malowania kropek.

Książka została napisana bardzo oszczędnie, nie ma w niej wiele tekstu, dlatego nadaje się do czytania już tym najmłodszym słuchaczom. Znakomite rysunki pozwalają nawet takim małym dzieciom, które nie potrafią jeszcze czytać, polubić dziewczynkę, z którą mogą się utożsamić.

To piękna historia, w której poruszony został temat dziecka, które nie wierzy we własne możliwości, oraz nauczycielki, która potrafi takie dziecko obdarzyć szczególną uwagą i wydobyć z niego ukryte pasje. Sam autor nie należał do osób o ścisłym umyśle. Na lekcjach matematyki nie uważał, zamiast słuchać nauczyciela, wolał zarysowywać kolejne strony zeszytów. W siódmej klasie na lekcji matematyki nauczyciel wziął go na stronę. Nie ukarał go, a wręcz przeciwnie. Zaproponował mu udział w pewnym projekcie, który go zainteresował. Poprosił ucznia, aby przez swoją sztukę i opowiadanie pomógł innym uczniom zrozumieć matematykę. Peter Reynolds przerobił wtedy trudną książkę do matematyki na pełen humoru komiks. W ten sposób stworzył swoją pierwszą animację. A w kolejnych latach został światowej sławy ilustratorem i autorem książek dla dzieci i młodzieży. To temu nauczycielowi matematyki, Reynolds kilkanaście lat później zadedykował “Kropkę”.

Bo czy nie o to w tym wszystkim chodzi?!Aby odnaleźć w dziecku to, co lubi robić i pozwolić rozwijać jego pasję? Powinniśmy obserwować nasze dzieci i podążać za nimi. Zachęcać do działania, ale nigdy nie zmuszać do niczego na siłę. Powinniśmy pozwolić im tworzyć, to na co mają ochotę. Każde dziecko jest inne, powtarzam to często, ale tak jest! Jedne dziecko może być bardziej uzdolnione plastyczne i bez problemu narysuje to, o co je poprosimy. A inne dziecko, które nie potrafi, bądź nie chce, tego po prostu nie narysuje. A może chce inaczej niż my chcemy, “chce po swojemu” to pozwólmy mu na to. Pamiętajmy, że to od nas dorosłych wiele zależy, aby dać dzieciom wiarę w siebie i swoje możliwości. Czasami może musimy im pomóc, bo niektóre dzieci potrzebują więcej wsparcia, może mają w sobie talent do czegoś innego, nie koniecznie do malowania, więc nie zmuszajmy ich do malowania. Może odnajdują się lepiej w innych dziedzinach życia. Obserwujmy w czym są dobre i pozwólmy im eksperymentować i robić to na co mają ochotę. Dzieci są pomysłowe i mają ogromną wyobraźnię. Nigdy nie oceniajmy w kategoriach ładny-brzydki. Jeśli Ty jako dorosły widzisz tylko jakieś “bazgroły” na rysunku, który samodzielnie narysował Twój niespełna trzylatek i na pytanie: “A co to jest?” odpowiada z radością na twarzy “mamo, to jest motyl”, to przecież jest to najładniejszy motyl jaki w życiu widziałeś. Bo przecież nawet z prawdziwą sztuką tak jest, że każdy widzi to co chce 😉

Pokażcie “Kropkę” swoim dzieciom, przeczytajcie ją wspólnie razem. Niech ta książka, doda odwagi Waszym dzieciom, a Wam pozwoli zrozumieć, że wcale nie jest trudno odkryć ukryte w Waszych pociechach talenty. Każde dziecko ma talent, tylko każde do czego innego.

Peter H.Reynlods wydał wiele pięknie ilustrowanych i wartościowych książek dla dzieci, a o jednej z nich, którą również mamy na naszej półce z książkami pisałam tutaj.

Natomiast sama kropka z książki o Vashti stała się pretekstem do zorganizowania wielkiej światowej akcji – Międzynarodowego Dnia Kropki, w którym uczniowie, nauczyciele, bibliotekarze, pracownicy instytucji kultury na całym świecie organizują wiele inspirujących działań dla dzieci. Motywem przewodnim akcji jest oczywiście kropka. Powstają prawdziwe kropkowe dzieła sztuki, filmy animowane, matematyczne łamigłówki, labirynty, festiwale talentów. Jest nawet oficjalna strona dotycząca obchodów tego dnia – www.thedotclub.org i tam umieszczane są dzieła nie tylko znanych osób, ale można odnaleźć tam wiele inspiracji i materiałów dla nauczycieli i rodziców. Można również zarejestrować się z własnym pomysłem na działanie i dołączyć do grupy ponad miliona Kropkowiczów z 162 krajów świata, aby wspólnie w okolicach 15 września obchodzić to kreatywne święto.

„Kropka” w polskim przekładzie została wydana przez wydawnictwo Mamania we wrześniu 2017 roku, ale wiem, że wiele polskich placówek i instytucji dzisiaj przyłącza się również do tej akcji i bardzo mnie to cieszy.

Dajcie znać jak Wam się podoba ten pomysł i sama “Kropka”?!A może w Waszych domach, przedszkolach czy szkołach są organizowane kreatywne działania związane Międzynarodowym Dniem Kropki?!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *