“Kuku i historia pępka” – piękna, oryginalna książka o miłości i tęsknocie.

Mam dzisiaj dla Was książkę, która opowiada historię pępka. Tak, pępka!Każdy z nas ma pępek, małe dzieci przecież też. A jak zaczynają odkrywać swoje ciało, zaczynają zadawać coraz więcej pytań, na które niekiedy my rodzice nie jesteśmy w stanie udzielić zrozumiałej dla nich odpowiedzi.

Wbrew pozorom, dzieci bardzo wcześnie zaczynają odkrywać swoje ciało, u nas chyba właśnie zaczyna się ten etap. Moje dziecko zaczyna dostrzegać różnice i zadawać coraz więcej pytań, więc muszę przygotować literaturę dziecięcę w tym temacie…

Jest pewnie wiele książek na temat ludzkiego ciała, które są odpowiednio sformułowane dla małych dzieci, mam nadzieję, że znajdę jakieś perełki, które spodobają się mojemu dziecku i będę mogła Wam również coś polecić. Jednak dzisiaj chcę przedstawiać Wam książkę, która właściwie jest  o miłości i tęsknocie, ale przemyca trochę anatomii.

Ta książka oprócz pięknej historii odpowiada również na często frapujące dzieci pytanie: “Skąd się wziął pępek?” i dość w prosty sposób oddaje temat narodzin dziecka.  To historia chłopca, która jest zarówno dość zabawna jak i momentami wzruszająca. Opowiada o tęsknocie dziecka za mamą.

Tytułowy “Kuku” to bardzo rezolutny i pełen dziecięcej wyobraźni chłopiec. Jego mama musiała wyjechać na kilka dni w bardzo ważnej sprawie, a on zostaje sam z tatą. Z tego powodu jest bardzo smutny i ma zły humor. “Mama wyjeżdża bez dziecka na kilka dni” – my tego nie znamy, bo Antek do tej pory co najwyżej na kilka godzin zostawał sam z tatą czy z  dziadkami. Nie zdarzyło się jeszcze, aby z tego powodu  był niezadowolony. Ale w tej historii jest inaczej. Mimo tego, że z tatą też można spędzać w ciekawy sposób czas. Tata chłopca proponuje wspólne zabawy, układanie klocków czy smażenie naleśników.

Jednak mały Kuku jest smutny bo cały czas tęskni za mamą. Nie chce bawić się w nic z tatą, w ogóle na nic nie ma ochoty i z pretensją w głosie stwierdza,  że “mama go zostawiła i nie dała mu nawet żadnej pamiątki”. Ale mądry tata potrafił wybrnąć z tej sytuacji,  zrozumiał chłopca i zaczął opowiadać mu o najpiękniejszej i najważniejszej pamiątce, jaką wszystkie mamy zostawiają swoim dzieciom. Ba! Okazuje się, że tę pamiątkę mają wszyscy, nawet dorośli. Ma ją nawet tata, dziadek i pies.

„Kuku i historia pępka” to książka dla dzieci w wieku od 2 do 4 lat, która nie tylko jest doskonała do codziennego czytania, ale też pomoże w sytuacjach, gdy dziecko musi rozstać się z mamą. Jest to opowiadanie, które w bardzo prosty sposób przedstawia dzieciom tajemnice ludzkiego ciała.

Napisała tą historię Monika Kamińska, która z wykształcenia jest biologiem i dietetykiem, a prywatnie mamą trójki dzieci. To jej pierwsza książka, ale jest uważam, że jest świetna. Idealna dla mojego 2,5-latka, który uwielbia jej słuchać. Ta książka jest napisana prostym, zrozumiałem językiem, a przy tym przemyca mądre wartości. Oj tak, my bardzo lubimy czytać i oglądać takie książki. Bo warto też wspomnieć, że ilustracje Andrzeja Tylkowskiego są radosnym dopełnieniem całej treści. Rysownik i współwłaściciel wrocławskiego wydawnictwa Ilustris, które sprzedaje wiele produktów z jego charakterystycznymi szkicami.

Pewnie się spotkaliście już z jego zabawnymi rysunkami, które ozdabiają kalendarze, pocztówki, kubki czy koszulki. Oboje, zarówno autorka jak i ilustrator w 2018 roku zadebiutowali tą książką na rynku literatury dziecięcej i mogę śmiało napisać, że  „Kuku i historia pępka” to całkiem ich udany debiut. Doszły mnie słuchy, że powstają już kolejne części opowiadań o Kuku, więc my czekamy na następne, a tym czasem polecamy tą i mamy nadzieję, że polubicie tę historię tak samo, jak i my.

Postscriptum „Kuku i historia pępka” to historia o dziecięcej tęsknocie, matczynej miłości i bardzo mądrym tacie. Polecamy jako lekturę dla całej rodziny.

Karta katalogowa (jak w bibliotece)

Tytuł: “Kuku i historia pępka”

Autor: Monika Kamińska

Ilustracje: Andrzej Tylkowski

Wydawnictwo: Mamania

Rok wydania: 2018

Kategoria wiekowa: 2-4 lata

Uwagi: Ładnie wydana, w niedużym formacie. Papierowe strony.

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *